“Korzystamy z kalendarza już trzeci rok, a od tej edycji dołącza do nas młodsza córka. W polach mieszczą się opisy, naklejki i spontaniczne rysunki. Naklejki sprawiają dzieciom dużo frajdy i pomagają nam porządkować codzienność w kolorowy sposób.
Opinie
Co mówią rodzice?
Zobacz, jak rodziny korzystają z Kalendaroo i co zmienia się w ich codzienności, kiedy dziecko może naprawdę zobaczyć, co i kiedy się wydarzy.
Pomaga dzieciom zrozumieć czas
Dziecko może zobaczyć, ile trzeba poczekać, co wydarzy się później i kiedy nadejdzie ważny dzień.
“Dla naszego 3-latka kalendarz jest dużym wsparciem, szczególnie kiedy tata wyjeżdża w delegację. Wspólnie odliczamy dni, a syn sam pokazuje, co i kiedy będzie. 💙
“Korzystamy z kalendarza od grudnia i jesteśmy zachwyceni. Nie ma już tylu pytań w stylu: „Mamo, a kiedy Mikołaj?”, bo dzieci wiedzą, że mogą same sprawdzić. Uczą się też cierpliwości i łatwiej im wyobrazić sobie, ile trzeba na coś poczekać. Mam bliźniaki i na to również znalazło się rozwiązanie.
“Mój syn wreszcie wie, że po piątku nie jest „szóstek”, tylko sobota. Łatwiej nam zobrazować upływający czas oraz pokazać dzieciom dni istotne w naszym życiu.
“Kalendarz pomógł nam przy przejściu ze żłobka do przedszkola. Wcześniej było milion pytań: kiedy i dokąd idzie, a teraz ma wszystko pięknie rozpisane. Zaczęliśmy korzystać, kiedy syn miał około 2 lat i 8 miesięcy, ale żałuję, że nie zaczęliśmy kilka miesięcy wcześniej, bo kalendarz sporo by nam ułatwił.
Sprawdza się w codziennych wyzwaniach
Rodziny wykorzystują kalendarz do wspólnego planowania, przygotowania do zmian i ustalania codziennych zasad.
“Blanka codziennie skreśla dni i zapisuje ważne dla niej sprawy. Na początku miesiąca sama planuje również jeden dzień w tygodniu, w którym będzie zasypiała z tatą — i na razie ten system się sprawdza. Przy okazji w końcu nie słyszę codziennie: „Ile dni do weekendu, wakacji albo wyjazdu do babci?”. Żałuję, że nie mieliśmy kalendarza wcześniej.
“Kalendarz mamy od kilku miesięcy. Bardzo pomógł nam we wprowadzaniu nowych rutyn, organizowaniu weekendowych aktywności i przygotowywaniu syna na różne zmiany. Syn jest bardziej lękliwy i wycofany, a dzięki kalendarzowi łatwiej rozumiał i akceptował to, co miało się wydarzyć. Duże pola i naklejki sprawiają, że synowie chętnie go uzupełniają.
“Kalendarz sprawdza się super. Pomaga przygotować córkę do takich wydarzeń jak wizyta u dentysty czy lekarza. Pilnuje też zaznaczonych w nim dni bez telewizji, co wcześniej bywało problematyczne. 😉
“To właśnie na kalendarzu Czarek nauczył się pisać cyferki, a nie ma jeszcze 5 lat. Pierwsze próby uzupełniania podejmował około 4. roku życia. Wtedy wystarczało mu cierpliwości do 7. lub 8. dnia, a po roku uzupełnia już cały miesiąc. 🥰
Jakość i format, które trudno ocenić na zdjęciu
“Jestem mile zaskoczona jakością arkuszy i tym, jak przystępny jest cały koncept dla dzieci. Na stories kalendarz wydawał mi się większy i bałam się, czy zmieści się na szafie. Okazało się, że jest zgrabny, a jednocześnie każdego dnia mamy dużo miejsca na naklejki.
“Jakość papieru jest cudna, a mam na tym punkcie hopla. Jest dużo miejsca na naklejki i własne zapiski, a dzięki wielkości kalendarza wszystko pozostaje czytelne. Dodatkowy plus za obsługę — szybko dostałam podpowiedź, jak zaznaczyć dwa domy, żeby syn mógł się w tym odnaleźć. Na pewno nie będzie to nasz ostatni zakup.